piątek, 12 lutego 2016

Dzisiaj cZekam na nia W. i dzien jest inny. Kocham ja jak swa siostre. Niessamowite jest jak sama pisze czesc i zaraz a przyjdziesz ? Do mojej diablicy zawsze. A dzis odbieram ja ze szkoly i zaplanowalam juz tyle rzeczy razem. PójdZiemy na spacer pozniej bedziemy piec. Pewnie mala modelka bedzie chciala znow robic zdjecia. Tak sie ciesze. Ona mi daje nadzieje w zyciu. A kiedy mnie przytulila i powiedziala kocham Cie. Musialam opanowac lzy.
Wstaje i szykuje wszystko dla mojej diablicy ;)
D. Gdybys wiedzial ile teraz rozumiem, do jednego moge sie przyznac boje sie Ci napisac, bóje sie zderzenia ze sciana. Codziennie pracuje nad soba. Nad emocjami. Nazywam to co czuje i zanim cos zrobie staram sie minute pomylec. W pewnym wzgledzie wywolales to szokiem. Czuje sie spokojniejsza, smutna, teskniaca, zatroskana, przestroszona, ale pokorna i z nadzieją w sercu, zapalem do zmiany swego zycia, walki o milosc mojego zycia. By walczyc o milosc musze zawalczyć o siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz